Make your own free website on Tripod.com

        Polonia Mozambik 

STRONA  GLOWNA Ciekawe miejsca

Flora & Fauna

Folklor

Galeria

Geografia & Mapy

Kulinaria Kultura & Oswiata
Klub Przyjaciol Polski Konsulat Polski Polityka & Gospodarka Polonia na swiecie
Turystyka - Info Transport Wydarzenia Mozambik - Info
Dowcipy Polskie Parafie Korespondencja Ksiega Gosci
POLISH ENGLISH PORTUGUESE Rozne Linki

POLISH - LINKI  W  JEZYKU  POLSKIM

Ptaki w Mozambiku    Fauna Ptaki 5kB txt

Dzikie zwierzęta w Mozambiku    
Granice Mozambiku są atrakcją turystyczną w samej swej istocie. Jednym brzegiem Mozambik graniczy z oceanem Indyjskim i tu bezsporną kwestią są mozambickie plaze, przepiękne, a wiele z nich jest jeszcze plażami dzikimi.  Największa cześć granicy zachodniej Mozambiku łączy się z RPA, tam tez przebiega kolonialna granica z Parkiem Narodowym Krugera. Jest to potężna instalacja siatki granicznej ( rozciągnięta na długości 400 kilometrów). Jednak nie jest to widok przygnębiający, zwłaszcza, gdy tuz za nią pojawiają się dzikie zwierzęta. Spotkanie z rodzina lwów czy słoni jest niezwykle podniecającym wydarzeniem zapierającym dech w piersiach, tym nie mniej, ze jest ono zawsze niespodzianka, gdyż zwierzęta wspaniale wkomponowują się w otoczenie. 

        Słusznie wiec strażnicy parku przestrzegają by w niedozwolonych miejscach nie opuszczać samowolnie samochodów. Za każdym razem odwiedzając parki narodowe Mozambiku pamiętam o tej zasadzie, a gdy tylko wydaje mi się, ze już jestem bezpieczna i zwierząt nie ma nagle ukazują się jakieś imponujące gatunki czworonogów w wysokich trawach czy w gęstwinie drzew, drapieżniki są tak rozkoszne, iż do naszego spotkania dochodzi najczęściej tuz przy samej drodze, po której wolniutko porusza się auto, w którym siedzę głęboko wciśnięta w fotel ku uciesze moich przyjaciół. Niekiedy nie trzeba nawet wjeżdżać do parku by spotkać dzikie zwierzęta, gdyż wielokrotnie można spotkać je tuz przy siatce wyznaczającej teren parku jak również dzielące dwa państwa Mozambik i RPA.
        Ta granica niestety stanowi przeszkodę na szlaku pielgrzymek zwierząt, co jest ograniczeniem swobody ich natury, ale z drugiej strony stanowiła ochronę ich życia, w okresie dwudziestu lat wojny domowej Mozambiku zakończonej dopiero w 1992 roku. Wojna doprowadziła do zniszczenia wielu istnień ludzkich, ale także przerzedziła znacznie faunę i florę tego wspaniałego kraju. Nastanie pokoju, jest kolejną szansą na powrót czasów ówczesnej świetności, bogactwa przyrody Mozambiku. Dopomagają w tym dziele specjaliści w zakresie ochrony przyrody, którzy rozpoczęli proces tworzenia „parku pokoju”, przez wysuniecie propozycji do rządu Mozambiku o rozebranie płotu granicznego. Pomysł łączenia obszarów przyrodniczych zostal wysunięty już w 1938 r. przez portugalskiego biologa o nazwisku Gomes de Sousa, broniącego zaciekle swej teorii słuszności dzieła na rzecz przyrody. 
        Idea jest niesamowita, wręcz nieprawdopodobna, ale jednak jej realność przyczynia się do zmiany planu rezerwatu przyrody oraz zakres wolności zwierząt, mając jako główny cel ochronę środowiska naturalnego, które po latach, oceni on sam słuszność tego przedsięwzięcia. Ochrona zwierząt na terenie Mozambiku i RPA, ma szansę powodzenia, pod warunkiem, ze ochrona przyrody będzie stanowiła pewien styl życia tubylców. Wiele edukacji w tym zakresie należy rozpropagować wśród ludności lokalnej, która już w wyrazie indywidualnych obywateli przejawia świadomość słuszności troski o naturę. Turyści mogą w tym działaniu jedynie dopomagać, co będzie realne zważywszy na fakt, iż ułatwione ich przemieszczanie się, będzie determinantem zwiększającym ruch a w efekcie i dochody miejmy nadzieję, ze również społeczności lokalnej. 
        Połączenie parku następuje na przestrzeni Parku Narodowego Krugera, Gonarezhou w Zimbabwe i Rezerwatem Coutoda 16, znajdujących olbrzymich terenów ziemskich w prowincji Gaza w Mozambiku. Istnieje nadzieja, iż z czasem teren ten stanie się podstawą przeróżnie wykorzystywanej przestrzeni do ochrony przyrody. Z wyliczeń wynika, iż teren ten będzie równał się ok. połowie Polski (w przybliżeniu 155 000 km). Przedsięwzięcie zostało wprowadzane w zycie już w styczniu 2002 i jego uzupełnienie ma zostać zakończone w 2003.
        Już w roku 1990 odbyło się spotkanie, zainicjowane przez milionera z jednym ze sponsorów z RPA, pełniącego jednocześnie funkcje prezesa organizacji będącej filie Światowego Funduszu Ochrony Przyrody, z prezydentem Mozambiku, w celu rozważenia możliwości połączenia terenów obu krajów. Prezydent Mozambiku odniósł się przychylnie do projektu, co było pierwszym krokiem do opracowań Fundacji Parków Pokoju. Obecnie, wyżsi rangą urzędnicy państwowi departamentu Leśnictwa i Przyrody, analizują proces strategiczny wdrożeń detali, opracowanych na podstawie danych satelitarnych. I są swoja rolą przejęci, co uwidacznia się w błyskawicznym tempie jej realizacji. Mozambicka cześć ogromnego terytorium Parku jest podzielona na trzy sfery działania: przyrodnicza, turystyczna i wykorzystania zasobów naturalnych. Wszystkie działania są na jak najlepszej drodze do osiągania efektywnych rezultatów w prowadzeniu projektu, tym bardziej, ze strona finansowa nie jest przeszkodą, ponieważ jest wielu chętnych sponsorów, rozumiejących potrzebę wdrożenia idei w zycie. 
        W tej batalii o ochronę przyrody, także mieszkańcy Mozambiku nie są zapomnianymi. Większość z 12 000 osób żyjących na terenie graniczącym z parkiem, otrzyma zatrudnienie na nowych stanowiskach pracy w Parku. Również użyteczne okazuje się zasilanie rezerwatu przez panele słoneczne, które będą dostarczały energii, ludności z pobliskich terenów. Zarówno niebanalna korzyścią okazuje się możliwość wymiany doświadczeń w prowadzeniu parków i ochrony przyrody. Naturalnie, ze wzrost turystyki będzie stwarzał zapotrzebowanie na większą ilość hoteli, kempingów, restauracji, co ma w perspektywie zwiększenie dochodów również w skali krajowej.
        Rezerwat stanowi nieodzowny ratunek zdecydowanie dla słoni z terenu Parku Krugera, które jako pierwsze zostały przesiedlone ok. 200 – 250 sztuk. Pierwszymi słoniami, które przekroczyły granicę mozambicką były samce, a za nimi podążyły samice i inne osobniki ze stada. Słonie zaaklimatyzowały się na nowym terenie dosyć szybko i jako kolejni przesiedleńcy z innych gatunków zwierząt, przeszły granicę antylopy, a po nich przechodzą drapieżniki. Wędrówki zwierząt odbywają się jakby samoistnie, jako wynik ich potrzeby przemieszczania, ale są one prowadzone pod kontrolą specjalistów.
        Jest to wielka intencja, w której pokładane są olbrzymie nadzieje o los dzikich zwierząt, dzięki którym przybysze z innych kontynentów mogą mieć gwarantowaną przygodę spotkania oko w oko z naturą bogatą w różnorodność stworzeń i zieleni, niesamowitej atrakcji, jaką jest egzotyka.


Fragment raju w Mozambiku

Rezerwat Maputo (również nazywany Rezerwatem Słoni) zajmuje olbrzymie połacie ziemi Matutuíne, w prowincji Maputo. Ten teren jest jednym z wielu powabnych części mozambickiej ziemi. Rezerwat został utworzony w 1932 roku jako pewna cześć obecnie istniejącego rezerwatu, już wówczas był przyczyną wielu konfliktów. W roku 1909 ziemia ta była już terenem polowań. Później została przekształcona w dzielnicę objętą całkowitą ochroną terytorium jak i zamieszkujących tam słoni. Zainteresowanie turystów i rolników konfrontowały swoje limity, co do projektu Rezerwatu Słoni i poddawały w wątpliwość doprowadzenie do tego, czym dziś się zajmuje.

Jeszcze obecnie prowadzi się zróżnicowane dyskursy, co do opcji wykorzystania okolicy dystryktu Matutuíne, mogących być punktem biologicznym czy ekonomicznym oraz przyczyny tego, dlaczego jest wysokim walorem? Z punktu widzenia turystyki, region oferuje zasoby i pejzaż prawdziwie unikatowy.

Z jednej strony jest brzeg morski i plaże; z drugiej laki i połacie roślinności bezmierne potencjały fauny. Oznacza to, ze turysta może rano udać się na plażę, a po obiedzie spotkać się ze zwierzętami w ich naturalnym środowisku i podziwiać okoliczne widoki. Było to powiązanie faktycznie atrakcyjna zauważone i przeanalizowane ze starannością przez promotorów inwestycyjnych, jak słynny Blanchard III, reprezentujący ambitny projekt, który miał możliwość wdrożyć w regionie Matutuíne, jako niewątpliwe centrum turystyczne całego kontynentu.

Jednocześnie region Matutuíne był wybrany do projektu mianowanego korytarzem z założenia jako ochronne terytorium migracyjne słoni, przemieszczających się do rzeki Fúti ,w naturalnej wędrówce zwierząt do rzeki. Rząd Mozambiku, Swazi i RPA, wspólnie zajmowały się już proponowaną akcją rozwoju ekonomicznego i socjalnego, nazywanego Special Development Inicitive.

Co typuje region, to faktycznie woda, bezkresy morskich otchłani. Osłony rozwojowe zasobów morskich typowały słodko falujący region i pozostawiały lagunę do znacznych wielkości restrukturyzacji. Z punktu widzenia botaniki, cały ten region integruje się w centrum endemicznym i wysokiej biodyferencjacji. Oznacza to, że właśnie oznakowanie różnorodności roślin świadczy, iż wiele z nich jest endemicznych w terytorium brzegu południa kraju.

Mozambik podpisał Konwencje Międzynarodową Biodywersyfikacji i podpis ten zobowiązuje do ochrony form specjalnych razem z regionem, skąd razem częścią północną Kwazulu – Natal wziął nazwę Maputoland. Rezerwat Maputo nie jest jedynie jakimś terenem pod kompetencją autorytatywnej fauny. Jest również spuścizną pozostawioną obywatelom Mozambiku, prawdziwym skarbem, którego są zarządcami.

Rzetelnym tematem jest kampania obrony regionu, który ma rozpowszechnia się także poza granicami Mozambiku jak i panuje w opinii publicznej Mozambiku. Niektórzy także obecnie zastanawiają się nad rozwojem jako progresem ekspansji natury a inni przyczyniają się do robienia głupstw, zajmując się polowaniami na zwierzęta jakimi są słonie.

Zmagania z przyczyny ochrony Rezerwatu i jego fauny są na pierwszym miejscu jako temat ekonomiczny, czyli źródło dochodów społeczności lokalnej i dla potrzeb wewnętrznych kraju. Ochrona dzikiej natury jest właściwą asekuracją, jednym z wiodących projektów; możliwości w rozwoju turystyki.

Um fragmento do paradaiso

A reserva do Maputo, também chamada Reserva Especial dos Elefantes, ocupa grande parte do distrito Matutuine, na província Maputo. Este território talvez seja um dos mais apetitosos e controversos pedaços de terra de Moçambique A Reserva foi criada em 1932 e o seu parto, nessa altura, já resultou de interesses. Em 1909, a área era considerada uma cotada de Caça. Foi depois evoluindo para uma zona de protecçăo sobretudo devido ŕ presença significativa de elefantes e ao seu património floristas.

Interesses turísticos e agronómicos conformam – se e os limites de Reserva dos Elefantes foram sendo redesenhados progressivamente até ŕ actual configuraçăo. Ainda hoje se debatem diferentes opçőes para o distrito Matutuine, seja de ponto de vista biológico, seja económico, também qual e causa que o terreno tem valor alto. Porque, do ponto de vista turístico, a regiăo oferece recursos e paisagens verdadeiramente únicos. De um lado, estăo as dunas costeiras e as praias; do outro, estăo as pradarias e manchas de floresta com imensas potenciais das faunas. Este significa que um turista pode, de manha, ir a praia e, de tarde, encontrar se com os animais e as paisagens interiores. Foi a combinaçăo destes factores de atracçăo que e graça de atençăo de promotores investigados como o famoso Blanchard III, que representou um projecto ambicioso, a ser costumado, colocaria a regiăo Matutuine como um centro turístico de todo o continente.

A mesma regiăo de Matutuine foi escolhida também para o projecto denominado Corredor do Futi estabelecido para a protecçăo do território migraçăo dos elefantes que se prolonga pelo rio Futi, um curso sazonal de agua. Os governos de Moçambique, Suazilândia e da Africa do Sul conceberam ainda um conjunto articulado de acçőes de desenvolvimento económico e social denominado Special Development Iniciative.

O que torna tăo típica a regiăo e de facto, ter estado coberta pelas aguas do mar. A retirada progressiva do mar moldou uma topografia suavemente ondulada e deixou lagoas de diversos tamanhos e tonalidades. Do ponto de vista botânico, toda a regiăo integra se num centro de endemismo e alta biodiversidade. Isto significa que existe uma notável variedade de plantas e algumas delas săo endémicas das zonas costeiras do sul do país.

Moçambique assinou ao Convençăo Internacional da Biodiversidade e assim se obriga a proteger de forma especial o conjunto da regiăo que juntamente com o norte do Kwazulu – Natal recebe o nome de Maputoland.

A Reserva de Maputo năo é apenas um território sob alçada das autoridades de fauna. Ė um património que pertence aos cidadăos moçambicanos, um verdadeiro tesouro cuja gestăo deve ser assunto de todos. Campanhas de defesa da regiăo tęm sido também fora de Moçambique, mesmo como na opiniăo pública moçambicana.

Algumas pessoas talvez ainda concebam o desenvolvimento como a expulsăo progressiva da natureza e achem disparatada a preocupaçăo de defesa de animais como o elefante. Contendo a preservaçăo da Reserva e da sua fauna associada é, em primeiro lugar, um assunto económico, uma fonte de rendimento para as as comunidades locais e para o país inteiro. Proteger a fauna bravia é assegurar uma das principais vias para o desenvolvimento do turismo de Moçambique.

A Piece of Paradise

The Maputo, also know as The Special Elephant Reserve; take up a large part of the Matutuine district, in the province Maputo. This territory is perhaps one the most attractive and controversial pieces of land in Mozambique. The reserve was created in 1932, and its birth was already, at that time, due to conflict of interests. In 1909, the area was considered a game reserve. It gradually evolved into a protected area, especially because of the significant numbers of elephants and its floral patrimony.

Tourism and cattle raising interests clashed and the boundaries of the Elephant Reserve progressively changed to what they are today. Even today different options for the district of Matutuine are debated on, be in from the biological or economic point of view. Well it is such high value, because from the tourism point of view, the region offers truly unique resources and landscapes. On the one hand, are the coastal dunes and the beaches, on the other the prayers and the specks of forests, with huge fauna potential. This means that a tourist can go to the beaches in the morning and in the afternoon visit the animals and the inland landscapes. It was the combination of these main attractions that proved appealing to the investment parties such as famous Blanchard III, who put forward an ambitions project, that if implemented, would place Matutuine as a tourists center of the whole continents.

The same region of Matutuine, was chosen for the protection of the migration of elephants territory, which follows the Fúti River, a seasonal water path. The governments of Mozambique, Swaziland, and South Africa, also conceived an articulate ensemble of economical and social development actions, namely the “Special Development Initiative”.

What makes the region so typical is the fact that, until recently, it was covered by the ocean’s water . The constant retreat of the sea molded a slightly rippled topography and left lakes of  TO BE CONTINUED.   


Ochrona przyrody w Mozambiku.      Najwieksza czesc granicy zachodniej Mozambiku laczy sie z RPA, tam tez przebiega kolonialna granica z Parkiem Narodowym Krugera. Jest to potezna instalacja granicy, biegnaca na przestrzeni 400 kilometrów. Na zerdziach zainstalowanych w betonie, rozciagnieta jest solidna siatka. Jednak nie jest to widok przygnebiajacy, zwlaszcza, gdy tuz za nia pojawiaja sie dzikie zwierzeta.
          Ta granica niestety stanowi przeszkode na szlaku pielgrzymek zwierzat, co jest ograniczeniem swobody ich natury, ale z drugiej strony stanowila ochrone ich zycia, w okresie dwudziestu lat wojny domowej Mozambiku. Wojna doprowadzila do zniszczenia wielu istnien ludzkich, ale takze przerzedzila znacznie faune i flore tego wspanialego kraju. Najbarwniejszym tego obrazem jest Mozambicki Rezerwat Coutada 16, gdzie spotkanie zwierzecia jest szczesciem w olbrzymiej skali. 
          Nastanie pokoju od 1992 roku, jest szansa na powrót czasów ówczesnej swietnosci, bogactwa przyrody Mozambiku. Specjalisci od ochrony przyrody z RPA rozpoczeli proces tworzenia „parku pokoju”, przez wysuniecie propozycji do rzadu Mozambiku o rozebranie plotu granicznego. Pomysl laczenia obszarów przyrodniczych, nie jest wcale nowym, gdyz juz w 1938 r. Sr. Gomes de Sousa, portugalski biolog, dowodzil slusznosci tej tezy. Jest to niebywale ambitna idea, zmieniajaca mape rezerwatu przyrody oraz zakres wolnosci zwierzat, majaca na celu ochrone przyrody, która po latach, oceni ona sama. 
          Ochrona zwierzat na terenie Mozambiku i RPA, ma szanse powodzenia, pod warunkiem, ze ochrona przyrody bedzie stanowila pewien styl zycia tubylców. Turysci moga w tym dzialaniu jedynie dopomagac, co bedzie realne zwazywszy na fakt, iz ulatwione ich przemieszczanie sie, bedzie determinantem zwiekszajacym ruch a w efekcie i dochody. Polaczenie parku nastapi na przestrzeni Parku Narodowego Krugera, Gonarezhou w Zimbabwe i Rezerwatem Coutoda 16, znajdujacych olbrzymich terenów ziemskich w prowincji Gaza w Mozambiku. Istnieje nadzieja, iz z czasem teren ten stanie sie podstawa przeróznie wykorzystywanej przestrzeni do ochrony przyrody. Z wyliczen wynika, iz teren ten bedzie równal sie ok. polowie Polski (w przyblizeniu 155 000 km?).
          Przedsiewziecie będzie wprowadzane w zycie juz w najblizszym (2002 / 2003). Juz w roku 1990 odbylo sie spotkanie, zainicjowane przez milionera z RPA Anton Rupert, pelniacego jednoczesnie funkcje prezesa organizacji bedacej filia Swiatowego Funduszu Ochrony Przyrody, z prezydentem Mozambiku Joaquim Alberto Chissano, w celu rozwazenia mozliwosci polaczenia terenów obu krajów. Prezydent Mozambiku odniósl sie przychylnie do projektu, co bylo pierwszym krokiem do opracowan Fundacji Parków Pokoju.
          Obecnie, wyzsi ranga urzednicy panstwowi departamentu Lesnictwa i Przyrody, analizuja proces strategiczny wdrozen detali, opracowanych na podstawie danych satelitarnych. Mozambicka czesc ogromnego terytorium Parku Krugera, polega na podzieleniu go na trzy sfery dzialania: przyrodnicza, turystyczna i wykorzystania zasobów naturalnych. Wszystkie dzialania sa na jak najlepszej drodze do realizacji projektu, tym bardziej, ze strona finansowa nie bedzie przeszkoda, poniewaz juz jest wielu chetnych sponsorów, rozumiejacych potrzebe wdrozenia idei w zycie. W tej batalii o ochrone przyrody, takze mieszkancy Mozambiku nie sa zapomnianymi. Wiekszosc z 12 000 osób zyjacych na terenie Coutada 16, otrzyma zatrudnienie na nowych stanowiskach pracy w Parku. Równiez uzyteczne okazuje sie zasilanie rezerwatu przez panele sloneczne, które beda dostarczaly energii, ludnosci z pobliskich terenów. Zarówno niebanalna korzyscia okazuje sie mozliwosc wymiany doswiadczen w prowadzeniu parków i ochrony przyrody. Naturalnie, ze wzrost turystyki bedzie stwarzal zapotrzebowanie na wieksza ilosc hoteli, kempingów, restauracji, co ma w perspektywie zwiekszenie dochodów.
          Rezerwat Coutada 16 stanowi nieodzowny ratunek dla sloni z terenu Parku Krugera, które beda przesiedlane (pierwszych ok. 200- 250 sloni bedzie przewiezione ciezarówkami), pierwszoplanowo zyjacych tam zwierzat. Jako pierwsze przekrocza granice samce, a za nimi inne osobniki ze stada. Czasowo beda przetrzymane w adaptacyjnych zagrodach boma, zabezpieczonym ogrodzeniem pod napieciem. Po uplywie ok. 48 godzin, gdy sie juz uspokoja, ogrodzenie zostanie odlaczone od pradu i otwarte, by mogly swobodnie wyjsc, jednak plot graniczny powinien wówczas jeszcze istniec, by uniemozliwic powrót sloni na dawne, nazbyt ciasne, terytoria, co z pewnoscia beda chcialy uczynic w swym pierwszym odruchu. Gdy slonie juz sie zadomowia na nowym terenie, bedzie mozna podjac poczynania przesiedlenia innych gatunków zwierzat i rozebranie plotu. Zwierzeta te beda juz przemieszczaly sie samodzielnie, w rytmie, jaki sobie wyznacza sobie, najpierw antylopy a nastepnie kolejne z lancucha pokarmowego drapiezniki.
          Jest to wielki projekt z wieloma zmiennymi do przeanalizowania, ale najwazniejsza z nich jest efektywne prowadzenie infrastruktury, która jest decydujacym czynnikiem w walce o ochrone srodowiska przyszlosc czlowieka.


ENGLISH - LINKI  W  JEZYKU  ANGIELSKIM
Sources of Specimens Worldwide - Herbário, Department of Biological Sciences Eduardo Mondlane University http://nt.ars-grin.gov/SBMLweb/SystematicsResources/Cucumis/SpecmSor.htm
Hunting in Mozambique - Forum with voices critizing hunting as cruel, hosted by AfricaGuide.com   http://www.africaguide.com/forum/mozamb/10.html
Mozambique Bird Atlas and Bird Club - Protection of birds of prey nests  http://www.whitley-award.org/news.html
The Mozambique coelacanth  - Story about coelacanth, Latimeria chalumnae, as a living fossil   http://www.saiab.ru.ac.za/educoel1.htm
Tembe Elephant Park - Tucked up against the Mozambique border is KwaZulu-Natal's Tembe Elephant Park where a new luxury tented camp gives visitors rare access to an historic herd of elephants   http://onafrica.net/jill/1999/19990504_tembepark.html
Rhino & Elephant Foundation  -  Chairman's Report  http://wildnetafrica.co.za/wildlifearticles/refjournal/1997/report.html 
Mozambique Spitting Cobra  - Before spitting they usually rear up, but they can also spit very accurately from ground level without raising their heads   http://www.saps.co.za/africa%20info/african%20reptiles/MOZAMBIQUE%20SPITTING%20COBRA.htm
Illegal Bush Meat Utilisation and Trade - FOOD FOR THOUGHT: THE UTILIZATION OF WILD MEAT IN EASTERN AND SOUTHERN AFRICA   http://www.traffic.org/bushmeat/illegaltrade.html
Birds in Mozambique    Birds in Mozambique 5kB txt
BIRDLIST - WORLD INSTITUTE FOR CONSERVATION & ENVIRONMENT   http://www.birdlist.org/eaf/east_africa.htm
BIRDLIST - Mozambique   http://www.birdlist.org/mozambique.htm
Brown - headed Parrot in South Africa: a Silent Decline - by Stuart Taylor, Research Centre for African Parrot Conservation  http://www.afa.birds.org/watchbird/archives/2000/5/brownheaded.htm
BIRDING - Mozambique  http://www.rhino.org.za/bird_dest.htm
Cape Town birders "rediscover" rare birds in Mozambique               http://www.uct.ac.za/general/monpaper/99-no4/bird.htm
Birding on Benguerra Island Mozambique - Trip Report, November 2002   http://www.osi.co.zw/benguerra-itin.html
Birds of Africa ScreenSaver   http://www.saveourscreen.com/Info/birds_of_africa_screensaver.htm
The Eastern Highlands - An important Avian habitat for a variety of birds whose range extends down into Zimbabwe from Mozambique   http://www.lds.co.uk/bird-safari/html/body_birds.html
Inhaca Island in southern Mozambique - Pelagic Birding    http://www.oceanwanderers.com/SouthAfrica.html
EREMOMELA BIRDING - CENTRAL MOZAMBIQUE, JAN 1997  http://www.geocities.com/eremomela/reports/sthafr/moz97.htm
Birding Organizations in Mozambique  http://www.sabirding.co.za/or_base.asp
Birding in Mozambique - FAT BIRDER  http://www.fatbirder.com/links_geo/africa/mozambique.html
Bird Links to the World - Mozambique  http://www.bsc-eoc.org/links/links.jsp?page=l_afr_mz
BIRDING IN CENTRAL MOZAMBIQUE   http://www.sabirding.co.za/birdspot/140000.asp
Bird Observers - Trip Report: South-Central Mozambique, October 3-6, 1998 http://www.crosswinds.net/~birdtrips/Mozambique98.html
Bird Observers - Trip Report: Southern Mozambique, January 14-23, 2000 "Return to Paradise"  http://www.crosswinds.net/~birdtrips/Mozambique00.html
Best Practices of Environmental Information Systems in Mozambique  http://easd.org.za/Eis/repts/Mozambique/mozeis2.htm



Prawa autorskie zastrzezone.  Strone edytuje i redaguje Piotr Sobczak, (Peter Sobczak), USA oraz redaguja Panstwo Alberto T. Mabjaia i Dorota Mabjaia, Mozambik. Uwagi dotyczace funkcjonowania tej strony, propozycje zmian oraz dodatkowe materialy prosze zglaszac do Webmaster, koniecznie podajac nazwe i adres strony (Polonia Mozambik, http://poloniamozambik.tripod.com). Dziekujemy!

Podobna strona Polonia San Diego, Kalifornia    http://www.poloniasandiego.us